News

Pohamuj entuzjazm i naprawiaj Kroniki Seinfelda - recenzja finału serialu od Larry'ego Davida

Autor Natalia Baranowska
Natalia Baranowska17.05.20244 min.
Pohamuj entuzjazm i naprawiaj Kroniki Seinfelda - recenzja finału serialu od Larry'ego Davida

Po dwunastu sezonach i prawie ćwierć wieku od premiery skończył się "Pohamuj entuzjazm". Nie ma najmniejszych wątpliwości, że podobnie jak cały 12. sezon, tak i jego finał był iście królewskim pożegnaniem. Pełnym gościnnych występów i wspominków, ukoronowaniem nie tylko toczącego się przez kilka tygodni wątku, ale i oddaniem hołdu głównemu bohaterowi.

Proces Larry'ego w finale serialu

Trudno się temu wszystkiemu dziwić, bo o przypuszczalnym kształcie finałowego odcinka pohamuj entuzjazm Larry David mówiło się praktycznie od początku sezonu. A dokładnie od momentu, gdy tylko stało się jasne, że fabularną osią tej serii będzie wiszący nad głową Larry'ego proces o złamanie prawa wyborczego w Georgii. Skojarzenia przychodziły do głowy same – finał, sąd, publiczne pranie brudów.

Czyżby Larry David zamierzał na koniec przerobić niesławne zakończenie Kronik Seinfelda, w którym przed obliczem sprawiedliwości stanęli Jerry, George, Elaine i Kramer? Kolejne tygodnie tylko te spekulacje podsycały, zwłaszcza gdy David przypomniał nam, że to on napisał scenariusz do tamtego odcinka i był to jego powrót do serialu, który wcześniej porzucił.

Jak było, przekonaliśmy się na procesie w Atlancie, na którym oprócz głównego bohatera i jego przyjaciół, stawiło się mnóstwo osób, którym David nadepnął na odcisk. Powód zamieszania w postaci butelki wody podanej ciotce Rae to tylko pretekst. Prokurator miał w planach danie Larry'emu nauczki.

Czy Larry David dostał nauczkę?

"Mam 76 lat i nigdy niczego się nie nauczyłem" – stwierdza Larry, dając podsumowanie nie tylko finału i serialu, ale i całej swojej kariery. Bo nieważne, ile sytuacji zostałoby przywołanych i jak oburzona byłaby ława, Larry nigdy nie okazałby skruchy. Za to brutalne zabójstwo muchy w czasie, gdy porównywano go do Jezusa? O tak, to już on.

Trudno mówić o niespodziance, jeśli chodzi o rezultat procesu i wpływ skazującego wyroku. Jedno i drugie było równie jasne, jak to, że Susie wścieknie się na Jeffa i Larry'ego, czy analiza Kronik Seinfelda w wykonaniu Leona będzie jedyna w swoim rodzaju. Larry musiał odpowiedzieć za to, jak małostkowy i złośliwy jest.

Wśród cech łączących serialowego Larry'ego z rzeczywistym jest to, że obydwaj nie mają zwyczaju żałować tego, co zrobili. Otwarcie kawiarni ze złośliwości, kradzież butów z Muzeum Holokaustu, zafundowanie traumy 9-latce czy wsadzenie do więzienia bohaterów ulubionego sitcomu – Larry niczego nie żałuje.

Czytaj więcej: Kultowy serial sci-fi powraca z Krysten Ritter w nowej, zaskakującej odsłonie! Nasza recenzja

Jerry Seinfeld gościnnie w finale

Zdjęcie Pohamuj entuzjazm i naprawiaj Kroniki Seinfelda - recenzja finału serialu od Larry'ego Davida

Jak zatem potraktować fakt, że w pohamuj entuzjazm koniec końców David przerobił zakończenie Kronik Seinfelda? Czy uwolnienie ze względu na formalność świadczy o przyznaniu się do błędu? Ależ skąd! Jedyne, o czym może taki finał świadczyć, to że Larry uważa go za zabawny. Tak jak zabawnym było to, co zrobił 26 lat temu, tak zabawnym jest przyznanie, że "nikt nie chce tego oglądać".

Jakby autoironii było mało, to jest jeszcze zabawniejsze obecność Jerry'ego Seinfelda, który pojawił się na procesie przyjaciela i go uwolnił, kpiąc z wszelkich sporów wokół zakończenia jego serialu. I co wy na to?

  • Od "taśm" Jerry'ego po "spodniowy namiot" Larry'ego.
  • Występy regularnych gości oraz tych wpadających tylko na finał.
  • Sceny dodające wzruszenia, jak te z nieżyjącym już Richardem Lewisem.

Czy można mówić o idealnym zakończeniu? Raczej określenie "wystarczająco dobre" jest tu na miejscu. Nie o to jednak chodziło, by na siłę wszystkich zaskakiwać. Scena w samolocie z kłótnią i Susie wysyłającą Larry'ego do więzienia w idealny sposób przypomniała, za co lubiliśmy ten serial. Po tej recenzji finału Seinfelda coś jednak w telewizji się zmienia. Niestety nie na lepsze.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Jak Wprowadzić Metodę Sprzedaży SPIN w Twojej Firmie
  2. Doktor Who: Chichot - pyszny show do przeglądania w przyszłość - recenzja
  3. Panele fotowoltaiczne 400W - wymiary i parametry - kup tanio online!
  4. Ruth Wilson w serialu, który odkrywa tajemnicę kobiety w ścianie. Recenzja SkyShowtime
  5. Furia Rebeki - nowy film o zemście z Lily James w roli głównej. Pierwsze zapowiedzi
Autor Natalia Baranowska
Natalia Baranowska

Jestem pasjonatką dobrych filmów i seriali. Uwielbiam podróżować po świecie i poznawać nowe kultury. Interesuję się rozwojem osobistym i psychologią. Na moim blogu dzielę się przemyśleniami na temat szczęścia, relacji i spełniania marzeń. Propaguję zdrowy, aktywny tryb życia. Polecam przepisy na smaczne dania roślinne.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły