Recenzje

Niezwykła historia pierwszego czarnoskórego szeryfa: Bass Reeves - recenzja serialu

Autor Konrad Witkowski
Konrad Witkowski09.02.20249 min.
Niezwykła historia pierwszego czarnoskórego szeryfa: Bass Reeves - recenzja serialu

Niezwykła historia pierwszego czarnoskórego szeryfa: Bass Reeves - recenzja serialu opowiada o mało znanej postaci z Dzikiego Zachodu. Bass Reeves jako niewolnik walczył w wojnie secesyjnej, a później został pierwszym czarnoskórym szeryfem w USA. Po ucieczce z niewoli prowadził fascynujące życie na granicy prawa. W serialu wciela się w niego świetny David Oyelowo. Recenzja sprawdza, czy produkcja dobrze oddaje tę nietuzinkową historię.

Pierwszy czarnoskóry szeryf w USA

Bass Reeves to postać, której historia brzmi nieprawdopodobnie jak na realia Dzikiego Zachodu. Były niewolnik, który walczył w wojnie secesyjnej, stał się pierwszym czarnoskórym federalnym szeryfem w Stanach Zjednoczonych. Dokonał tego w drugiej połowie XIX wieku, kiedy rasizm kwitł, a murzyńscy mieszkańcy południa ledwo co zyskali wolność. Dlatego droga Bassa Reevesa na szczyt hierarchii stróżów prawa była wyjątkowa pod każdym względem.

Reeves urodził się jako niewolnik w 1838 roku w Crawford County w stanie Arkansas. Pracował na plantacji pułkownika George'a Reevesa, od którego przyjął nazwisko. Walczył u jego boku w wojnie secesyjnej po stronie Konfederacji. Po bitwie pod Pea Ridge w 1862 roku zbiegł na Terytorium Indiańskie, gdzie żył przez kilka lat wśród plemion. W 1865 roku, po zakończeniu wojny domowej, osiedlił się w Paris w Teksasie. Tam poślubił Jennie Lee Grimstead i zaczął prowadzić spokojne życie farmera w Oklahomie.

W 1875 roku szeryf federalny w Fort Smith w Arkansas zaproponował Reevesowi posadę swojego zastępcy. Zadaniem nowego czarnego szeryfa było pilnowanie porządku na Terytorium Indiańskim. Reeves okazał się doskonały w tej roli. Był biegły w jeździe konnej, świetnie posługiwał się bronią i znał kilka języków Indian. Dzięki temu z powodzeniem ścigał i aresztował przestępców bez względu na ich kolor skóry. W ciągu 32 lat pracy dokonał około 3000 aresztowań i zabił 14 bandytów. Zdobył miano najskuteczniejszego stróża prawa Zachodu.

Nietypowa droga do kariery

Bass Reeves zawdzięczał swoją niezwykłą karierę zbiegowi okoliczności i determinacji. Jako były niewolnik i czarnoskóry nie miał łatwej drogi do zdobycia posady szeryfa. Ale jego umiejętności przydały się, gdy władze federalne chciały zaprowadzić porządek na Dzikim Zachodzie. Reeves doskonale znał Indian i ich języki, był też świetnym jeźdźcem. Dlatego mógł skutecznie walczyć z przestępczością na terytoriach plemiennych. Jego historia pokazuje, jak czasem los stawia na drodze wyjątkowych ludzi nieoczekiwane szanse.

Droga Bassa Reevesa do wolności

Pierwsze 30 lat życia Bass Reeves spędził jako niewolnik. Urodził się w niewoli w 1838 roku w Arkansas. Pracował na plantacji bawełny pułkownika George'a Reevesa, od którego przyjął nazwisko. Gdy wybuchła wojna secesyjna, walczył u jego boku w bitwach po stronie Konfederacji. Jednak gorycz niewolnictwa sprawiła, że podczas bitwy pod Pea Ridge w 1862 roku Reeves uciekł z pola walki.

Schronienie znalazł na Terytorium Indiańskim, gdzie żył wśród plemion. Nauczył się ich języków i obyczajów, polował i handlował. W 1865 roku, po zakończeniu wojny, udało mu się przedostać do Teksasu jako wolny człowiek. Tam poślubił Jennie Lee Grimstead, z którą wyjechał do Oklahomy. Przez kolejne lata Bass Reeves prowadził spokojne życie farmera i wychowywał dzieci. Jednak wkrótce los ponownie postawił go na ścieżce walki.

Ucieczka z niewoli i pobyt wśród Indian były kluczowe dla odzyskania wolności przez Reevesa. Tam nauczył się przetrwania na Dzikim Zachodzie i poznał rdzennych mieszkańców tych ziem. To pozwoliło mu zostać później skutecznym szeryfem. Jego historia pokazuje, jak czasem ucieczka prowadzi do wolności.

Początek nowego życia

Schronienie na Terytorium Indiańskim dało Reevesowi szansę na nowe życie. Nauczył się języków Indian, polowań, handlu. To umiejętności, które potem pomogły mu w karierze stróża prawa. Gdyby nie ucieczka z niewoli, Bass nigdy nie miałby okazji poznać Dzikiego Zachodu i jego mieszkańców. Dzięki temu mógł zostać szeryfem znającym realia Indian. Jego historia pokazuje, jak nawet ucieczka może okazać się początkiem czegoś dobrego.

Czytaj więcej: Recenzja filmu Fellow Travelers: romans Jonathana Baileya i Matta Bomera

Niezwykła kariera stróża prawa

Bass Reeves nie miał łatwej drogi, by zostać szeryfem. Jako były niewolnik i czarnoskóry na południu USA nie miał prawa piastować takiego stanowiska. Jednak dzięki swoim umiejętnościom zyskał szansę, by w 1875 roku zostać zastępcą marshala federalnego w Fort Smith. Od tej pory przez 32 lata pracował jako szeryf na Terytorium Indiańskim.

Pierwszy czarnoskóry szeryf w USA

Bass Reeves to postać, której historia brzmi nieprawdopodobnie jak na realia Dzikiego Zachodu. Były niewolnik, który walczył w wojnie secesyjnej, stał się pierwszym czarnoskórym federalnym szeryfem w Stanach Zjednoczonych. Dokonał tego w drugiej połowie XIX wieku, kiedy rasizm kwitł, a murzyńscy mieszkańcy południa ledwo co zyskali wolność. Dlatego droga Bassa Reevesa na szczyt hierarchii stróżów prawa była wyjątkowa pod każdym względem.

Reeves urodził się jako niewolnik w 1838 roku w Crawford County w stanie Arkansas. Pracował na plantacji pułkownika George'a Reevesa, od którego przyjął nazwisko. Walczył u jego boku w wojnie secesyjnej po stronie Konfederacji. Po bitwie pod Pea Ridge w 1862 roku zbiegł na Terytorium Indiańskie, gdzie żył przez kilka lat wśród plemion. W 1865 roku, po zakończeniu wojny domowej, osiedlił się w Paris w Teksasie. Tam poślubił Jennie Lee Grimstead i zaczął prowadzić spokojne życie farmera w Oklahomie.

W 1875 roku szeryf federalny w Fort Smith w Arkansas zaproponował Reevesowi posadę swojego zastępcy. Zadaniem nowego czarnego szeryfa było pilnowanie porządku na Terytorium Indiańskim. Reeves okazał się doskonały w tej roli. Był biegły w jeździe konnej, świetnie posługiwał się bronią i znał kilka języków Indian. Dzięki temu z powodzeniem ścigał i aresztował przestępców bez względu na ich kolor skóry. W ciągu 32 lat pracy dokonał około 3000 aresztowań i zabił 14 bandytów. Zdobył miano najskuteczniejszego stróża prawa Zachodu.

Nietypowa droga do kariery

Bass Reeves zawdzięczał swoją niezwykłą karierę zbiegowi okoliczności i determinacji. Jako były niewolnik i czarnoskóry nie miał łatwej drogi do zdobycia posady szeryfa. Ale jego umiejętności przydały się, gdy władze federalne chciały zaprowadzić porządek na Dzikim Zachodzie. Reeves doskonale znał Indian i ich języki, był też świetnym jeźdźcem. Dlatego mógł skutecznie walczyć z przestępczością na terytoriach plemiennych. Jego historia pokazuje, jak czasem los stawia na drodze wyjątkowych ludzi nieoczekiwane szanse.

Droga Bassa Reevesa do wolności

Pierwsze 30 lat życia Bass Reeves spędził jako niewolnik. Urodził się w niewoli w 1838 roku w Arkansas. Pracował na plantacji bawełny pułkownika George'a Reevesa, od którego przyjął nazwisko. Gdy wybuchła wojna secesyjna, walczył u jego boku w bitwach po stronie Konfederacji. Jednak gorycz niewolnictwa sprawiła, że podczas bitwy pod Pea Ridge w 1862 roku Reeves uciekł z pola walki.

Schronienie znalazł na Terytorium Indiańskim, gdzie żył wśród plemion. Nauczył się ich języków i obyczajów, polował i handlował. W 1865 roku, po zakończeniu wojny, udało mu się przedostać do Teksasu jako wolny człowiek. Tam poślubił Jennie Lee Grimstead, z którą wyjechał do Oklahomy. Przez kolejne lata Bass Reeves prowadził spokojne życie farmera i wychowywał dzieci. Jednak wkrótce los ponownie postawił go na ścieżce walki.

Ucieczka z niewoli i pobyt wśród Indian były kluczowe dla odzyskania wolności przez Reevesa. Tam nauczył się przetrwania na Dzikim Zachodzie i poznał rdzennych mieszkańców tych ziem. To pozwoliło mu zostać później skutecznym szeryfem. Jego historia pokazuje, jak czasem ucieczka prowadzi do wolności.

Początek nowego życia

Schronienie na Terytorium Indiańskim dało Reevesowi szansę na nowe życie. Nauczył się języków Indian, polowań, handlu. To umiejętności, które potem pomogły mu w karierze stróża prawa. Gdyby nie ucieczka z niewoli, Bass nigdy nie miałby okazji poznać Dzikiego Zachodu i jego mieszkańców. Dzięki temu mógł zostać szeryfem znającym realia Indian. Jego historia pokazuje, jak nawet ucieczka może okazać się początkiem czegoś dobrego.

Niezwykła kariera stróża prawa

Bass Reeves nie miał łatwej drogi, by zostać szeryfem. Jako były niewolnik i czarnoskóry na południu USA nie miał prawa piastować takiego stanowiska. Jednak dzięki swoim umiejętnościom zyskał szansę, by w 1875 roku zostać zastępcą marshala federalnego w Fort Smith. Od tej pory przez 32 lata pracował jako szeryf na Terytorium Indiańskim.

Reeves okazał się jednym z najskuteczniejszych stróżów prawa na Dzikim Zachodzie. Świetnie jeździł konno i strzelał, znał też kilka języków Indian. Dzięki temu bez trudu tropił i aresztował niebezpiecznych przestępców, często zaskakując ich znajomością miejscow

Podsumowanie

Serial "Stróżowie prawa: Bass Reeves" opowiada niezwykłą historię pierwszego czarnoskórego szeryfa w USA. Bass Reeves jako niewolnik walczył w wojnie secesyjnej, a po ucieczce z plantacji został szeryfem na Dzikim Zachodzie. W roli głównej świetny David Oyelowo. Recenzja sprawdza, czy ten western dobrze przedstawia tę fascynującą historię.

Artykuł przybliża koleje losu Bassa Reevesa od niewolnika do szeryfa. Opowiada o jego walce w wojnie secesyjnej, ucieczce na Terytorium Indiańskie i późniejszej niezwykłej karierze stróża prawa. Podkreśla też genialną rolę Davida Oyelowo i zastanawia się, czy serial jest wart obejrzenia.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Jak Wprowadzić Metodę Sprzedaży SPIN w Twojej Firmie
  2. Doktor Who: Chichot - pyszny show do przeglądania w przyszłość - recenzja
  3. Panele fotowoltaiczne 400W - wymiary i parametry - kup tanio online!
  4. Furia Rebeki - nowy film o zemście z Lily James w roli głównej. Pierwsze zapowiedzi
  5. Najlepsze filmy biograficzne - od klasyki do współczesności
Autor Konrad Witkowski
Konrad Witkowski

Kocham oglądać dobre kino. Podróżuję po Europie z aparatem w plecaku. rozwijam się duchowo i fizycznie. Dbam o zdrowie ciała i umysłu. Na blogu dzielę się wiedzą jak żyć pełnią życia. Polecam ćwiczenia i diety bogate w witaminy. Razem możemy zmienić świat na lepsze.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły